Podróże

Wycieczka w Góry Atlas z Withlocals: Najlepsza wycieczka jaką odbyłam!

Destinations

Maroko

Joanna Horanin

Podoba ci się moja strona?

Current condition

Pogoda Maroko

Częściowe zachmurzenie

8

Temperatura

Czuje się jak 6.8🥶

1

Indeks UV

Niski

1

Indeks jakości powietrza

Dobra

Ostatnia aktualizacja o 28.02.2024, 23:30

Cześć! 👋 Jestem Asia, autorka bloga The Blond Travels. Jeśli uważasz, że moje artykuły są pomocne, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli dołączysz do mnie na Instagramie lub . Wsparcie od czytelników takich jak Ty wiele dla mnie znaczy i pomaga utrzymać tę stronę przy życiu. Dziękuję! 🙏

Marakesz znajduje się tuż u podnóża Gór Atlas. Ich zaśnieżone szczyty można zobaczyć z każdego niemal dachu w mieście. Wyglądają majestatycznie w popołudniowym słońcu i stanowią piękne tło dla meczetów i czerwonych domów Marakeszu. Wycieczka w Góry Atlas to świetny sposób, aby uciec od zgiełku miasta i zobaczyć jak żyją miejscowi. 

Maroko to bardzo popularny kierunek i Marakesz to jedno z tych miast, które nadal jest piękne, atmosferyczne, ale masowa turystyka bardzo je zmienia. Tak bardzo, że tak naprawdę niewiadomo co jest autentyczne, a co zostało dodane specjalnie, aby zadowolić tych, którzy przyjeżdżają tutaj na wakacje. Pokochasz to miasto na pewno, zadziwią Cię wąskie, małe uliczki, ale z czasem zaczniesz się zastanawiać czy tak naprawdę wygląda lokalne życie. Wycieczka w góry Atlas da Ci na pewno nieco większe pojęcie o rzeczywistości panującej w Maroko i pozwoli Ci także zobaczyć przepiękną panoramę gór, oraz oderwać się od zakurzonego miasta, ale tylko wtedy jeżeli zejdziesz nieco z utartego szlaku. W Marakeszu jest prawie niemożliwe, aby znaleźć operatora wycieczek, który organizuje takie właśnie wyprawy. Na szczęśćie, mam dla Ciebie świetne rozwiązanie!

W Marakeszu miałam spędzić prawie tydzień, więc zdecydowałam się wyjechać poza miasto. Jeden dzień poświęciłam na Essouira, a drugi na wycieczkę w góry. Naprawdę chciałam zobaczyć coś innego i chciałam przede wszystkim spędzić trochę czasu w górach. Nie chciałam tylko wykupić zorganizowanej wycieczki i być wożona z jednego punktu do drugiego. Mój plan był nieco inny – pragnęłam zobaczyć miejsca poza utartym szlakiem. Dlatego właśnie skontaktowałam się z WithLocals*, firmą która skupia niezależnych przewodników i łączy ich z turystami, tworząc naprawdę niesamowite wycieczki i doświadczenia. Odwiedziłam z nimi już parę dzielnic Lizbony i byłam bardzo zadowolona. Oferują oni także wycieczki w Marakeszu, więc zdecydowałam się skorzystać również tym razem z ich usług. 

*WithLocals już nie istnieją. Dlatego polecam i odsyłam do GetYourGuide, która jest równie dobra.

Jako mojego przewodnika wybrałam Omara, który sam pochodzi z wioski w górach. Christopher i ja spędziliśmy z nim cały dzień jeżdżąc przez wąskie, skaliste drogi i słuchają opowieści Omara o życiu górskiej ludności w Maroko. 

Ta wycieczka to było coś!

Co musisz wiedzieć zanim wyruszysz w Góry Atlas

Góry Atlas to drugie co do wysokości góry w Afryce. Ciągną się one przez 2,000 km przez Maroko, Algierię i Tunezję. Najwyższy szczyt to Toubkal, który mierzy 4,000 m.n.p.m. 

Góry Atlas są przepiękne!

Nie mogę Ci dokładnie napisać jaki jest klimat w górach, bo wszystko to zależy od wysokości na którą chcesz się udać. Ogólnie, lato jest tutaj ciepłe, ale o wiele chłodniejsze niż temperatury panujące w Marakeszu. Za to zimy są dość zimne. Wtedy temperatura może spać nawet do -20. 

Jeżeli chcesz się wspiąć na Toubkal, musisz wynająć przewodnika. Ja nie jestem aż tak odważna i wybrałam nieco bardziej wygodną opcję odwiedzenia Gór Atlas w Maroko. Jeżeli jednak masz ochotę na wspinaczkę, to w Marakeszu możesz bardzo łatwo wykupić wycieczkę wraz z przewodnikiem. Możesz również zajrzeć na Withlocals, gdzie niektórzy przewodnicy oferują również taką wyprawę. 

Oprócz wspinaczki na sam szczyt, możesz także odwiedzić bardzo dużo miasteczek i wiosek o ciekawej architekturze. Są tam też wodospady i doliny i można spędzić tutaj całe miesiące odkrywając nowe miejsca. 

Góry Atlas są zamieszkane przez Berberów, którzy byli pierwszą ludnością w Maroko i ich korzenie sięgają do 3,000 lat przed naszą erą. Obecnie stanowią oni 50% wszystkich Marokańczyków. Dzisiaj wielu z nich przenosi się do miast w poszukiwaniu pracy i lepszego życia, ale w górach nadal można spotkać wioseczki, gdzie możesz się zatrzymać i zobaczyć jak żyją lokalsi. Niektóre z nich znajdują się zaraz przy głównych drogach i Ci, którzy w nich mieszkają trudnią się wyrobem przeróżnych produktów, które później sprzedają turystom. Przy głównych atrakcjach spotkasz lokalnych przewodników, którzy zabiorą Cię na treking w góry. 

Jeżeli chcesz w Maroko prowadzić samochód lub motor, to na pewno na górskich drogach spędzisz niesamowite chwile. Dla osób wolących mniej brawurowe przygody, polecam wykupić niezależną wycieczkę w Góry Atlas. 

Jak zorganizować wycieczkę w Góry Atlas?

Jeżeli chcesz wybrać się w Góry Atlas, jest parę sposobów na zorganizowanie wycieczki. 

Wynajęcie przewodnika w Marakeszu nie jest trudne. 

Możesz wynająć samochód i wybrać się na własną rękę. Bądź tylko ostrożny na drogach, szczególnie w okolicy Marakeszu, gdzie ludzie prowadzą dość agresywnie. Myślę jednak, że taka wycieczka samochodowa w góry byłaby naprawdę świetną opcją. Możesz zatrzymywać się gdzie chcesz i cieszyć się niezależnością. 

Jeżeli jednak nie masz ochoty na takie przygody, możesz wykupić zorganizowaną wycieczkę w Góry Atlas. Jest to naprawdę bardzo proste do zrobienia. Wystarczy udać się na Plac El-Fn, gdzie znajdziesz pełno biur podróży i przewodników oferujących wycieczki w przeróżnych cenach. Za jednodniową wyprawę zapłacisz około 25-30 Euro za osobę. Im dłużej będziesz chciał zostać w górach, tym bardziej cena wzrośnie. Minusem takich wycieczek jest to, że prowadzą one przez utarte, niezwykle popularne szlaki turystyczne, a to oznacza, że nie będziesz miał możliwości zobaczenia i doświadczenia czegoś unikatowego. 

Możesz też skontaktować się z kimś, kto mieszka w Marakeszu przez Couchsurfing i zapytać się ich czy będą chcieli wybrać się z wami w góry. Jest to najtańsza opcja, ale także dość trudna i ryzykowna do zorganizowania. 

Na rynku jest też wiele firm i start-upów, które pomagają przy organizacji podobnych wycieczek i dopasowują je do Twoich potrzeb. To pozwala na zobaczenie mniej znanych miejsc, poznanie lokalnych mieszkańców i nawiązanie nowych znajomości. Jest to naprawdę fajna opcja dla zapalonych podróżników. Sama odbyłam parę takich wycieczek, w tym jedną w Lizbonie z Withlocals, z której byłam bardzo zadowolona i dlatego postanowiłam wynająć ich ponownie. Wycieczka w Góry Atlas z Omarem była niesamowita!

Wycieczka w Góry Atlas z Withlocals

Omar odebrał mnie z hotelu w zimny poranek. Jechaliśmy przez jeszcze nieco śpiący Marakesz aż w końcu wydostaliśmy się na szeroką, niemal pustą drogę. Przed nami mieniły się w słońcu zaśnieżone szczyty gór. Bylam bardzo podekscytowana całą wyprawą i nie mogłam doczekać się zobaczenia innej części Maroko. 

Muszę wam z całą szczerością powiedzieć, że pierwsza część wycieczki nieco mnie zawiodła. Udaliśmy się najpierw do Doliny Ourika, wzdłuż bardzo turystycznego szlaku. Okolica była ładna, ale przypominała mi te trasy, które przeważnie się odwiedza w Azji – sklepy z lokalnymi produktami, gdzie zatrzymują się autobusy i mini vany i gdzie turyści zachęcani są, aby wydawać pieniądze. Sami zatrzymaliśmy się w bardzo dużym, niemal luksusowym sklepie, gdzie znudzona ekspedientka próbowała nam wcisnąć kremy i balsamy z oleju arganowego. Nie lubię zakupów i nie lubię, kiedy ktoś oczekuje ode mnie wydania pieniędzy, więc ta część wycieczki nie podobała mi się zupełnie. 

W końcu dojechaliśmy do Satti Fatma – małego miasta, gdzie zaczynają się trekingi w góry. Nie można odwiedzać gór na własną rękę i trzeba wynająć specjalnego przewodnika. Omar wybrał jednego z mężczyzn stojących przy drodze i kazał mi za nim iść. 

Spacer nie był aż taki trudny. 

Wspinaliśmy się po stromych skałach aż dotarliśmy do wodospadu i straganu z herbatą. Zatrzymaliśmy się, aby odpocząć i podziwiać widoki, po czym ruszyliśmy dalej w górę. Na szczycie wodospad był jeszcze większy i mogliśmy go podziwiać siedząc na balkonie i popijając miętową herbatkę. 

Treking nie był trudny. Parę razy nieco się bałam, że spadnę lub, że się ześlizgnę, ale ogólnie był to miły spacer w górach. 

Czasami tylko bałam się trochę, że się poślizgnę.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na punkcie widokowym skąd widać było miasteczko. Panorama była naprawdę imponująca. 

Kiedy w końcu dotarliśmy na dół, mój przewodnik zabrał mnie do lokalnej restauracji, gdzie czekała mnie prawdziwa uczta. Nie tylko jedzenie było pyszne, ale również samo miejsce robiło wrażenie. Posadzono mnie przy rwąco płynącym strumieniu o niesamowicie czystej, przejrzystej wodzie. Zjadłam 3 dania, włączając w to tajine i herbatę. Calość kosztowała mnie 120 Dirhamów, czyli 12 Euro. 

Tak to ja mogę ucztować. 

Omar odebrał mnie zaraz po lunchu. Wsiedliśmy do samochodu i rozpoczęliśmy drugą część wyprawy. Ta była zdecydowanie moją ulubioną!

Jechaliśmy przez puste drogi, mijając wioski z czerwonymi domami, które stały na zboczach wielkich, skalistych gór, królujących nad sadami jabłkowymi i drzewami oliwnymi. Pomimo tego, że w Maroko panowała zima, wszystko było zielone i wydawało się, że jest wiosna. Tylko pojawiające się na horyzoncie szczyty gór zasypane śniegiem, przypominały nam, że jest zima i temperatury tutaj mogą czasami zejść grubo poniżej zera. 

Widoki były nieziemskie!

Najlepszą częścią wycieczki była wizyta w wiosce Berberów, która zlokalizowana jest gdzieś wysoko w górach. Kiedy wysiedliśmy z auta, wokoło panowała niesamowita cisza, przerywana tylko śmiechem dzieci, bawiących się na ulicy. 

A wokół tylko góry…

Odwiedziliśmy znajomego Omara, który mieszka we wiosce. Miałam okazję zobaczyć jak mieszkają Berberzy. W domu była nawet malutka, prowizoryczna sauna – bardzo ważny dodatek, szczególnie, że zima może być w górach dość mroźna, a w domostwach nie ma ogrzewania. 

Omar zabrał mnie na dach, gdzie rozsiedliśmy się wygodnie w altanie, udekorowanej tradycyjnie wyszywanymi poduchami. Zjedliśmy ciastka, które na tę okazję przygotowała żona kolegi Omara i wypiliśmy szklaneczkę herbaty. Omar opowiadał mi jak to było dorastać w górach i zabawiał śmiesznymi opowiastkami ze swojego życia. 

Mogłabym tutaj zostać na dłużej. 

Widok z dachu był niesamowity, a wokół była taka cisza, że aż piszczało w uszach. 

Niestety, przyszedł czas na powrót do miasta. W drodze powrotnej słuchaliśmy muzyki z Bollywood i nieco marokańskich rytmów i żartowaliśmy na temat hinduskich filmów. Zatrzymaliśmy się tylko raz przy wąwozie, gdzie podobno kiedyś jeden z lokalnych przywódców odprawiał obrządki czarnej magii. Do teraz przyjeżdżają do tego miejsca ludzie, którzy proszą duchy o spełnienie ich próśb, ale Omar nie chciał za bardzo o tym rozmawiać. 

Chyba mam nowego znajomego. 

Do mojego riadu dojechałam wieczorem z poczuciem, że tak wycieczka w Góry Atlas była jedną z najlepszych jakie kiedykolwiek odbyłam z lokalnym przewodnikiem. Wróciłam nie tylko z pięknymi zdjęciami, ale także z wrażeniami, które zostaną ze mną jeszcze na bardzo długo. 

Wycieczka w Góry Atlas z Withlocals – Przydatne informacje 

Oto parę przydatnych informacji na temat wycieczki:

  • Zarezerwuj wycieczkę wcześniej. W czasie sezonu przewodnicy są bardzo zajęci. 
  • Jeżeli zarezerwujesz wycieczkę z Withlocals, możesz wybrać przewodnika i zmienić plan wycieczki. 
  • Sprawdź pogodę i zapytaj się przewodnika jakie rzeczy zabrać ze sobą. Pamiętaj, że w górach jest zawsze chłodniej niż w mieście.  
  • Warto wziąć jakieś rzeczy dla lokalnych dzieci. Ja nie miałam nic ze sobą i trochę było mi przykro. Kiedy się zatrzymaliśmy, dzieciaki podchodziły do nas i prosiły o pieniądze. Nie dawałabym im Dirhamów, ale za to można przywieźć ołówki, książki, kolorowanki, czy cukierki. Postaraj się przywieźć coś, co nie jest zrobione z plastiku. 

Jeżeli zdecydujesz się wynająć przewodnika z Withlocals, wróć do tego artykułu i daj znać jakie masz wrażenia.  

  Czy masz jakieś pytania lub sugestie? Nie krępuj się! Zostaw komentarz!