
Podróże
Najlepszy prezent w Lizbonie? Wykorzystałam kartę podarunkową Winalist na degustację porto
Destinations
Joanna Horanin
Cześć, jestem Asia, autorka bloga The Blond Travels. W świecie Tajlandii i Portugalii czuję się jak ryba w wodzie - nie bez powodu! Tajlandię odkrywam od przeszło dekady, a w Portugalii jestem na dobre już od 6 lat. Moją misją jest wspierać Marzycieli - takich jak Ty - w odkrywaniu tych fascynujących krajów oraz pomagać zakochanym w nich znaleźć swoje własne miejsce na ziemi, i to najlepiej na stałe! Razem odkryjmy te unikatowe zakątki świata.
- Czym jest Winalist?
- Od vouchera do kieliszka: jak działa karta podarunkowa Winalist
- Jak naprawdę wygląda degustacja porto w Taylor’s w Lizbonie
- Jak połączyć degustację porto z idealnym dniem w Lizbonie
- Dla kogo to idealny prezent (a kto powinien sobie odpuścić)
- Co warto wiedzieć przed zakupem karty podarunkowej Winalist
- Czy karta podarunkowa Winalist jest warta zakupu? Mój werdykt
- Winalist – najczęstsze pytania
Dajesz komuś prezent na urodziny: książkę, szalik, coś do kuchni. Rozpakowuje go, dziękuje, a potem już nigdy go nie widzisz. Nie czyta, nie nosi, a kiedy pytasz po kilku miesiącach, nie pamięta nawet, gdzie go położył.
Dobrze znam to uczucie, dlatego prawie przestałam kupować rzeczy. Mój język miłości to czas spędzony z ludźmi, więc zamiast przedmiotów daję przeżycia: masaż, kolację, weekendowy wyjazd. Moje najnowsze odkrycie to degustacja porto w Lizbonie. Okazała się jednym z najprostszych prezentów, jakie kiedykolwiek dałam, bo osoba, która go dostaje, sama wybiera miejsce, dzień i godzinę.
Winalist przekazał mi kartę podarunkową, żebym mogła przetestować platformę. Ten wpis zawiera linki afiliacyjne: jeśli kupisz coś przez nie, dostanę niewielką prowizję, a Ty nie zapłacisz ani grosza więcej. Opinie, jak zawsze, są moje.
Krótka odpowiedź: Jeśli szukasz prezentu dla miłośnika wina, który wybiera się do Lizbony, trudno o coś lepszego niż degustacja porto. Najłatwiej podarować ją w formie karty podarunkowej Winalist. Obdarowana osoba sama wybiera degustację, termin i godzinę. Karta jest ważna 2 lata i można ją wykorzystać na ponad 3800 doświadczeń związanych z winem i alkoholami, także w Polsce.
Czym jest Winalist?
Winalist to platforma do rezerwowania doświadczeń związanych z winem i alkoholami: degustacji, zwiedzania piwnic, spacerów po winnicach, połączeń wina z jedzeniem i warsztatów. Ma w ofercie ponad 3800 propozycji, głównie w Europie (Portugalia, Francja, Hiszpania, Włochy, Grecja, Niemcy, Szwajcaria, Słowenia, a nawet Polska), ale też w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i USA. Rezerwujesz i płacisz online, bez dodatkowych opłat za rezerwację, a potwierdzenie dostajesz od razu.

Można z niej korzystać na dwa sposoby: zarezerwować coś dla siebie albo kupić kartę podarunkową i pozwolić wybrać komuś innemu. W Portugalii oznacza to piwnice porto w Porto, quinty w Dolinie Douro, winnice wokół Lizbony i Setúbal oraz degustacje porto w samym centrum Lizbony. To dobry sposób, żeby trafić na prawdziwą degustację z ekspertami, zamiast przepłacać w turystycznej pułapce.
Od vouchera do kieliszka: jak działa karta podarunkowa Winalist
Karta przychodzi mailem. Spodobał mi się jej wygląd: prosty, z wyraźnie widocznym kodem i bez ceny, więc naprawdę wygląda jak prezent, a nie paragon. W mailu jest przycisk „redeem card”, który otwiera stronę z już wpisanym kodem. Jedno kliknięcie i środki są na Twoim koncie.

Jeśli to Ty dajesz prezent, możesz wybrać e-kartę wysyłaną mailem w wybranym przez Ciebie dniu, kartę do samodzielnego wydruku albo papierową kartę w kopercie wysłaną pocztą pod dowolny adres. Opcja z datą jest idealna, jeśli jesteś na tyle zorganizowana, żeby kupić prezent urodzinowy z wyprzedzeniem, ale wiesz, że w sam dzień zapomnisz go wysłać.
Tak wygląda rezerwacja doświadczenia. Zobacz film poniżej.
Potem zaczyna się najprzyjemniejsza część, czyli wybieranie. Przeglądasz stronę i wybierasz, co chcesz. Jeśli doświadczenie kosztuje więcej niż wartość karty, po prostu dopłacasz różnicę. Warto o tym pamiętać, jeśli marzy Ci się coś bardziej wyjątkowego, na przykład długi obiad wśród winorośli. Jeśli kosztuje mniej, reszta zostaje na karcie na kolejną rezerwację.
Ja wybrałam degustację porto w Taylor’s w Lizbonie, jednym z najbardziej znanych domów porto w kraju. Terminy i godziny były czytelnie rozpisane i bez problemu znalazłam to, czego szukałam, więc zarezerwowałam sobotnie popołudnie: najpierw degustacja porto, potem kolacja w jakimś fajnym miejscu i spacer po centrum. Idealna randka dla mnie i męża.

Potwierdzenie rezerwacji przyszło od razu, a bilety z kodami QR były w tym samym mailu. Moja rada: zapisz PDF-y w telefonie, jak tylko przyjdą. Ja tego nie zrobiłam i kiedy później chciałam je otworzyć, musiałam wrócić do przycisku „redeem card” w pierwszym mailu, żeby je znaleźć.
Jak naprawdę wygląda degustacja porto w Taylor’s w Lizbonie
Taylor’s powstał w 1692 roku i jest jednym z najstarszych domów porto w Portugalii. Większość osób zna jego piwnice w Vila Nova de Gaia, po drugiej stronie rzeki od Porto (jeśli jedziesz na północ, na Winalist znajdziesz też zwiedzanie piwnic porto w Porto), ale jeśli jesteś tylko w Lizbonie, możesz spróbować ich win również tutaj.

Przyszliśmy punktualnie i usiedliśmy przy jednym ze stolików. Była chwila zamieszania, bo obsługa nie mogła znaleźć naszej rezerwacji, ale zrobili zdjęcie naszych biletów, powiedzieli, że wszystko sprawdzą, i na tym się skończyło: nikt nas już o nic nie pytał, a popołudnie przebiegło zgodnie z planem.

Na stole czekały trzy do połowy napełnione kieliszki: białe, ruby i tawny. Każde z nas dostało też najlepsze z portugalskich ciastek, czyli pastel de nata. Zanim czegokolwiek spróbowaliśmy, ekspert wyjaśnił nam, w świetnym angielskim, jak powstaje porto i czym różnią się te trzy style. To prawdziwa degustacja, a nie „nalej i idź”: wychodzisz, wiedząc coś, czego wcześniej nie wiedziałeś.

Jedna rada: porto tawny z pastel de nata. Spróbuj raz, a nie będziesz chciał inaczej.

Całość trwała godzinę. Wyszliśmy z butelką białego porto za 12 euro, a następnego dnia wypiliśmy je z tonikiem. Porto tónico to dokładnie to, czego potrzebujesz w upał.
Jak połączyć degustację porto z idealnym dniem w Lizbonie
Jeśli chcesz zaplanować wokół niej cały dzień, wybierz Alfamę. Zacznij od kawy w Bica dos Bicos albo O Cofre, a potem odwiedź katedrę Sé. Po drodze zajrzyj do kościoła św. Franciszka albo zrób zdjęcie na placu przed nim. Zatrzymaj się na przystanku przy Sé, to najlepsze miejsce, żeby sfotografować przejeżdżający tramwaj 28.

Zjedz obiad w Lisboa Tu e Eu z kieliszkiem vinho verde, potem przejdź się po punktach widokowych i znajdź najstarszy dom w Lizbonie przy Rua dos Cegos 20. Jeśli masz jeszcze siłę, wejdź na dach Panteonu Narodowego, skąd rozciąga się widok na całe miasto. Kiedy potem zejdziesz ze wzgórza, do Taylor’s będziesz mieć tylko kilka minut spacerem, więc degustacja to idealne zakończenie dnia.
Bardziej szczegółowy plan znajdziesz w moim wpisie o Alfamie.
Jeśli porto to nie Twoja bajka, w mieście są też inne degustacje, na przykład portugalskich win i serów w Lisbon Winery, skupiona na małych producentach. A jeśli zostajesz w Lizbonie trochę dłużej, wybierz coś poza miastem: w zasięgu jest mnóstwo małych quint, a dzień na portugalskiej wsi jest wart tej wyprawy.
Dla kogo to idealny prezent (a kto powinien sobie odpuścić)
Kartę podarunkową Winalist dałabym większości moich przyjaciół i rodziny. Najlepiej sprawdzi się u osób, które lubią wino, ale też u wszystkich ciekawych portugalskiej kultury i historii: na degustacji liczy się tyle samo to, czego się dowiadujesz, co to, co jest w kieliszku.
To dobry prezent dla kogoś, kto był już na kilku degustacjach i chce wejść głębiej, oraz dla każdego, kto lubi poznawać Portugalię porządnie, szukać małych quint i próbować tego, co produkują. Przyda się też Polakom mieszkającym w Portugalii: to łatwy pomysł na wspólne wyjście z rodziną i przyjaciółmi, którzy przyjeżdżają w odwiedziny, zwłaszcza jeśli nigdy nie byli na degustacji.

Jeśli wiesz, że ktoś kocha porto, możesz pominąć kwotę i podarować gotowy zestaw prezentowy porto dla dwojga, z wyborem zwiedzania piwnic i degustacji porto.
Kto powinien sobie odpuścić? Rodziny z dziećmi poniżej 18. roku życia, bo nawet najgrzeczniejsze dzieci nie pasują na degustację. I każdy, kogo wino naprawdę nie interesuje, nie będzie się dobrze bawił. Takie osoby zabierz lepiej na imperial, czyli małe piwo, w jakimś ogródku.
Co warto wiedzieć przed zakupem karty podarunkowej Winalist
- Kwoty: 50 €, 100 € lub 150 € albo dowolna kwota od 10 €
- Formy: e-karta wysyłana mailem w wybranym dniu, karta do wydruku w domu lub papierowa karta w kopercie wysyłana pocztą
- Ważność: 2 lata od daty zakupu
- Działa na wszystkie doświadczenia na stronie i można ją wykorzystać w kilku rezerwacjach
- Jeśli doświadczenie kosztuje więcej niż karta, obdarowana osoba dopłaca różnicę; jeśli mniej, reszta zostaje na karcie
- Karty nie można zwrócić ani wymienić
- Minimalny wiek na degustacjach wina: 18 lat
- W razie problemów z voucherem: zespół obsługi Winalist jest dostępny przez formularz kontaktowy na ich stronie
Czy karta podarunkowa Winalist jest warta zakupu? Mój werdykt
Tak, i chętnie podaruję ją moim przyjaciołom i rodzinie. Degustacja porto lub wina w Lizbonie to przemyślany prezent na urodziny albo rocznicę, i to taki, który pamięta się długo po tym, jak kieliszek jest już pusty.
Nie wszystko było idealne. Bilety przychodzą w potwierdzeniu rezerwacji, a nie w osobnym mailu, więc od razu zapisz PDF-y. Poza tym obsługa na początku nie mogła znaleźć naszej rezerwacji, choć rozwiązali to w kilka minut. Żadna z tych rzeczy nie zepsuła nam popołudnia, a cała reszta, od aktywacji karty, przez wybór doświadczenia, po wybór terminu, była prosta i czytelna.
Jeśli, tak jak ja, nie masz samochodu albo masz mało czasu, wybierz degustację w mieście. Jeśli zostajesz dłużej, zdecyduj się na coś poza Lizboną, żeby zobaczyć też wieś. Tak czy inaczej, karta podarunkowa Winalist pozwala bliskiej osobie dokonać tego wyboru samodzielnie.
Winalist – najczęstsze pytania
Degustacja porto w centrum miasta, taka jak w Taylor’s, to jedna z najprostszych i najbardziej zapadających w pamięć opcji. Karta podarunkowa Winalist pozwala obdarowanej osobie wybrać ją samodzielnie, razem z dniem i godziną.
Dwa lata od daty zakupu.
Tak. Karta działa na każde doświadczenie na Winalist, a obdarowana osoba wybiera miejsce, dzień i godzinę.
Tak. Karta działa na każde doświadczenie na Winalist, a obdarowana osoba wybiera miejsce, dzień i godzinę.
Tak. E-karta jest wysyłana mailem w wybranym przez Ciebie dniu, co jest idealne na urodziny i rocznice.
Obdarowana osoba dopłaca różnicę przy płatności. Jeśli kosztuje mniej, reszta zostaje na karcie na kolejną rezerwację.
Nie, karty podarunkowe nie podlegają zwrotowi ani wymianie.
Na każde portugalskie doświadczenie na platformie: degustacje porto w Lizbonie, piwnice porto w Porto, quinty w Dolinie Douro i winnice wokół Lizbony i Setúbal.
Na razie nie można, ale kto wie – może i polskie winiarnie tam będą?