
Podróże
Alfama: Zwiedzanie najpiękniejszej dzielnicy Lizbony
Destinations
Joanna Horanin
Cześć, jestem Asia, autorka bloga The Blond Travels. W świecie Tajlandii i Portugalii czuję się jak ryba w wodzie - nie bez powodu! Tajlandię odkrywam od przeszło dekady, a w Portugalii jestem na dobre już od 6 lat. Moją misją jest wspierać Marzycieli - takich jak Ty - w odkrywaniu tych fascynujących krajów oraz pomagać zakochanym w nich znaleźć swoje własne miejsce na ziemi, i to najlepiej na stałe! Razem odkryjmy te unikatowe zakątki świata.
- Panteon Narodowy (Igreja de Santa Engrácia)
- Park Jardim Botto Machado
- Klasztor Sao Vincente de Fora
- Punkt widokowy Miraduro das Portas do Sol
- Punkt widokowy Miraduro de Santa Luzia
- Katedra Sé
- Zamek Świętego Jerzego
- Przejedź się tramwajem 28
- Kup coś fajnego na Feira da Ladra
- Sztuka uliczna
- Koncerty Fado
- Najstarszy dom
- Jak zwiedzać Alfamę? – Twój plan zwiedzania
- Alfama – gdzie i co zjeść?
- Jak się dostać na Alfamę?
- Alfama – gdzie się zatrzymać?
- Najczęstsze pytania o Alfamę
- Podsumowanie – Czy warto zwiedzić Alfamę?
Ostatnia akutalizacja tego artykułu – kwiecień 2026.
Alfama – zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Moje zwiedzanie Lizbony zaczęło się właśnie od tej okolicy, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nie ma chyba dla mnie tak klimatycznego, pełnego uroku miejsca jak ta stara dzielnica. Nigdy wcześniej nie widziałam tak pięknych budynków i tak atmosferycznych uliczek z kolorowymi azulejos, praniem zwisającym z linek nad chodnikami, z fado pobrzmiewającym w każdym zakątku. Mogłabym chodzić po Alfamie codziennie i codziennie odkrywać coś nowego. Moja ulubiona trasa w Alfamie zaczyna się nie od Zamku Świętego Jerzego, czy od innych znanych atrakcji, ale od malutkich uliczek, znajdujących się na dole wzgórza. Zaczynam dzień od kawy i powoli idę do góry. Są tam moje ulubione miejsca do fotografowania, którymi chcę się z Tobą podzielić.
Po 6 latach mieszkania w Lizbonie, mam tam swoje ulubione miejsca, ale na pewno z czasem znajdę inne, które skradną moje serce. Dzielnicy tej nie powinno się zwiedzać tak jak inne miejsca – z mapą i z przewodnikiem. Tutaj powinno się po prostu błądzić i podziwiać otoczenie. Jeżeli jednak naprawdę masz ochotę na typowe zwiedzanie, to na pewno nie może na Twojej liście zabraknąć poniższych miejsc.

Alfama to najstarsza dzielnica Lizbony. Jako pierwsi zamieszkiwali ją Maurowie, który nadali jej to imię. Nazwa Alfama pochodzi od słowa al-hammad, co oznacza gorące źródło. Po przejęciu dzielnicy przez Portugalczyków, rejon ten zamienił się w dzielnicę biedoty, zamieszkaną głównie przez marynarzy i rybaków. Jej wąskie, wijące się uliczki pozwoliły jej, jako jedynej, przetrwać tsunami w 1755 roku.

Alfama obecnie jest najbardziej klimatyczną dzielnicą miasta. Zachowała ona swój historyczny charakter. Tutaj zabłądzisz, chodząc po brukowanych uliczkach, podziwiając kamienice z kolorowym azulejo i w suszące się pranie, wsłuchując się w Fado wydobywające się z lokalnych kawiarni. Alfama to miejsce, które potrafi naprawdę skraść serce i rozkochać Cię w portugalskiej kulturze.
Jako osoba, która mieszka tutaj od dobrych paru lat, polecam zwiedzanie dzielnicy wcześnie rano lub nieco bardziej pod wieczór. Unikałabym zwiedzania jej z małymi dziećmi. Musisz też mieć dobrą formę, aby pokonać wiele kilometrów pod górę. Jeżeli czujesz, że nie jest to dla Ciebie, wynajmij tuk-tuka i przejedź się po górnych i dolnych partiach Alfamy.
Zobacz także najlepszy przewodnik na wakacje w Lizbonie
Oto największe atrakcje Alfamy.
Panteon Narodowy (Igreja de Santa Engrácia)

Historia Panteonu Narodowego jest bardzo długa i burzliwa. Prace nad nim rozpoczęły się już w 16-tym wieku, kiedy to Księżniczka Maria, córka Króla Manuela I poprosiła papieża o wyznaczenie nowej parafii w Lizbonie. Legenda głosi, że skazany za kradzież hostii w 1630 roku Simão Pires de Solis rzucił klątwę na budowlę kościoła. Miała się ona nigdy nie skończyć.

Na początku 18-tego wieku kościół nadal nie był wybudowany i brakowało mu m.in. części dachu. Przetrwał on jednak trzęsienie ziemi w 1755 roku. W końcu w 1834 budowla została przekazana wojsku i jej przeznaczenie zmieniono na magazyn artyleryjski. Dwa lata później, dzięki zabiegom Passosa Manuela oraz Alemida Garretta, przemianowano go na Panteon Narodowy. W 1910 zakwalifikowano go jako Narodowy Pomnik, ale nadal używano go do przechowywania broni dla wojska. Budynek w końcu ukończono w latach 70-tych i został on całkowicie oddany swojej obecnej funkcji.
W budynku Panteonu Narodowego w Lizbonie mieszczą się groby najznamienitszych postaci portugalskiej sceny artystycznej, sportowej i politycznej, w tym śpiewaczki Fado Amalii Rodrigues, czy piłkarza Eusebio da Silva Ferreira. Są tutaj także celofaty Vasco da Gamy i wieszcza narodowego Luisa Camoes.


Sam budynek jest przepiękny. Warto wejść także na górę, na taras widokowy, z którego rozlega się widok na rzekę i Alfamę.

Adres: Campo de Santa Clara, 1100-471 Lisboa
Godziny otwarcia: Wtorek – Niedziela – od 10:00 do 18:00
Wstęp: 10 Euro – Kup bilet tutaj lub wstęp jest darmowy z kartą Lisbon Card. Z kartą otrzymujesz także pierwszeństwo wejścia do Panteonu.
Park Jardim Botto Machado

Ten mały park znajduje się tuż za Panteonem. Nie ma w nim nic specjalnego, ale jest na pewno świetne miejsce na odpoczynek i na szybką kawę lub herbatę w kiosku ukrytym w środku parku. Tutaj możesz odpocząć w cieniu drzewa i nacieszyć się nieco bardziej widokiem rzeki.
Adres: Campo de Santa Clara, 1100-475 Lisboa
Klasztor Sao Vincente de Fora

Ten mały kościółek przywita Cię bardzo przyjemnym i urokliwym podwórkiem. Wahałam się tutaj nieco czy wejść do niego. Wstęp kosztował 5 Euro i zupełnie nie widziałam czy będzie tego wart. W internecie jednak przeczytałam, że w środku znajduje się piękna kolekcja barokowych azulejos (tradycyjnych, kolorowych kafli), oraz wiele dzieł sztuki. To przekonało mnie, aby wejść. Jak się okazało część przykościelna, którą się zwiedza jest naprawdę spora i wypełniona po brzegi sztuką. Nie żałowałam mojego wyboru i naprawdę myślę, że warto wejść do Sao Vincente de Fora, zwłaszcza jeżeli lubisz sztukę.
Budowę kościoła rozpoczęto w 12-tym wieku. Mieścił się on poza bramami miasta – stąd jego nazwa, bo ‘fora’ oznacza ‘na zewnątrz’. W 19-tym wieku przebywał tutaj sam Święty Antonii. Spędził on w klasztorze swoje pierwsze dni jako mnich.
Obecnie klasztor ten jest ściśle powiązany z Kardynałem Lizbony. Mieści on obecnie urzędy kurii diecezjalnej i stanowi miejsce, w którym kardynał-patriarcha Lizbony sprawuje pieczę nad diecezją oraz przyjmuje osoby zwracające się do niego.
Klasztor posiada parę głównych atrakcji. Jedną z ciekawszych jest cysterna pochodząca z 12go wieku. Została ona wybudowana po to, aby zbierać deszczówkę, wykorzystywaną później w różnych celach przez klasztor.
Jeżeli nie widziałeś/widziałaś jeszcze pięknych azulejo, teraz jest okazja. W Klasztorze Świętego Wincenca znajdują się zbiory azulejo z 18-tego wieku. Wyłożone płytkami wielkie pokoje wyglądają imponująco. Pokazują one różne sceny z życia i historii Portugalii. Przyjrzyj się im dokładnie i na pewno zauważysz, że jest tam także cała historia ufundowania klasztoru.
Wśród kaplic i korytarzy klasztornych jest także Królewski Panteon, ufundowany przez Króla João IV. Chciał on tym samym upamiętnić założycieli i patronów klasztoru.
Klasztor kryje także niespodziankę. Niewielu wie, że można się tutaj wspiąć na wieżę i podziwiać panoramę miasta. Jest to również doskonały punkt na zachód słońca.
Adres: Largo de São Vicente, 1100-472 Lisboa
Godziny otwarcia: Codziennie od 9:00 do 18:00
Wstęp: 5 Euro
PRO TIP: Teraz możesz skorzystać ze zniżek na atrakcje i transport w Lizbonie dzięki Lisboa Card. Wybierz między kartami ważnymi na 24, 48 i 72 godziny i ciesz się darmowymi przejazdami do przepięknych destynacji, oraz wstępami do największych atrakcji. Sprawdź Lisboa Card tutaj.
Punkt widokowy Miraduro das Portas do Sol

Zwiedzanie Alfamy da Ci się we znaki. Dzielnica położona jest na wzgórzu i wszystkie ulice pną się w górę lub opadają w dół. Dobrą stroną tego jest to, że pełno jest tutaj punktów widokowych. Miraduro das Portas do Sol to jeden z tych najsłynniejszych. Stąd rozlega się przepiękny widok na rzekę i okoliczne domy. Jest to punkt oblegany przez turystów niestety, ale myślę, że naprawdę warto tutaj zajrzeć chociaż na sekundę.

Portas do Sol oznacza bramy miasta. Kiedyś, jeszcze za panowania Maurów to tutaj znajdował się wjazd do Lizbony. Obecnie na punkt ten mówi się często ‘balkon Lizbony’. Ma on 2 tarasy widokowe, z którego możesz podziwiać Panteon Narodowy i rzekę. Tutaj także znajduje się samotnie stojąca palma, którą zobaczysz wszędzie na zdjęciach.

Miradouro das Portas do Sol jest doskonały na wschód słońca.
Adres: Largo Portas do Sol, 1100-411 Lisboa
Punkt widokowy Miraduro de Santa Luzia

Miraduro de Santa Luzia znajduje się zaraz obok Miraduro das Portas do Sol. Widok stąd nie jest może aż tak imponujący, ale ogród przy którym znajduje się ten punkt jest naprawdę piękny. Jest tutaj także mniej ludzi, co czyni to miejsce nieco bardziej intymnym i przyjemnym.

Na fasadzie przylegającego Kościoła Świętej Łucji zobaczysz niebieskie azulejo przedstawiające scenę zdobycia przez Portugalczyków Zamku Świętego Jerzego. Widać tam rycerza Martim Moniz, który swoim ciałem zatrzymał zamykane wrota do zamku. Dzięki temu, portugalskie wojsku mogła wtargnąć do środka i pokonać Maurów.
Na drugim azulejo widać główny plac – Praça do Commercio – jeszcze sprzed trzęsienia ziemi w 1755 roku.
Adres: Largo de Santa Luzia, 1100-487 Lisboa
Katedra Sé

Katedra Sé w Alfamie została zbudowana w 12-tym wieku. Jest to więc jedna z najstarszych budowli w Lizbonie. Z zewnątrz jak i wewnątrz nie jest on tak imponujący jak inne kościoły w Europie, ale entuzjaści historii, sztuki i odchaczania zabytków na liście, na pewno nie będą zawiedzeni.
Budowa Katedry rozpoczęła się w 1147 roku, po przejęciu terenów od Maurów. W ciągu wieków budynek przeszedł szereg remontów, udoskonaleń i przeobrażeń, nadal jednak zachowując swoje sakralne przeznaczenie.

Transept zachował swoje romańskie sklepienia, ale w XX wieku dodano tutaj np. witraże przedstawiające Świętego Wincenta i Świętego Antoniego. Obok łuku triumfalnego, po stronie epistoły, widoczny jest wizerunek św. Marii Major, patronki tej katedry, wyrzeźbiony przez Anjosa Teixeirę w 1909 roku.

Najpiękniejszy widok na katedrę rozciąga się z Wysokiego Chóru. Stąd możesz podziwiać ogromną i wspaniałą rozetę zdobiącą romańską fasadę, po bokach której wznoszą się dwie imponujące wieże.

Z Wysokiego Chóru można wejść na bardzo mały i wąski balkon. Widok nie jest może tak imponujący, ale stąd widać przejeżdżające tramwaje, co jest także dodatkową atrakcją.

Obecne prezbiterium, o barokowej typologii, zostało zaprojektowane po trzęsieniu ziemi w 1755 roku. Posiada strop sztukateryjny, utworzony przez sklepienia krzyżowo-żebrowe z trzema ramionami, pokryty polichromowanymi panelami, przedstawiającymi w centralnych medalionach trzy osoby Trójcy Świętej, a na ramionach symbole Maryi i Chrystusa.
Katedra posiada także parę kaplic, w tym bardzo imponującą Kaplicę Bartholomew Joanes z pięknymi renesansowymi obrazami.
Adres: Largo da Sé 1, 1100-585 Lisboa
Godziny otwarcia: Od poniedziałku do soboty, od 10:00 do 18:00
Wstęp: 7 Euro
Zamek Świętego Jerzego

O zamku również pisałam już wcześniej. Jeżeli masz nieco gotówki do wydania i czasu do zabicia, to naprawdę polecam Zamek Świętego Jerzego. Stąd bowiem rozlega się przepiękny widok na miasto. Myślę, że zwiedzanie Alfamy nie byłoby kompletne bez zobaczenia tego właśnie miejsca. Jeżeli nie chcesz płacić za wejście, to możesz również po prostu pobłądzić okolicznymi uliczkami.
Powstanie zamku datuje się od około 8-go wieku naszej ery. Mury wybudowali przebywający na tych terenach Maurowie. Zamek, który dziś oglądamy, jest bez wątpienia zamkiem gotyckim; charakteryzuje się planem czworokątnym, bramą w kształcie łokcia, dziesięcioma czworokątnymi wieżyczkami przylegającymi do murów zamkowych oraz barbakanem w bardziej narażonej południowo-wschodniej części, z pogrubioną podstawą i fosą, na której widnieją średniowieczne rysunki i inskrypcje, a także obecnością wież typu albarrana.
Zamek posiada trzy bramy wzdłuż obwodu murów obronnych, które umożliwiają wejście do wnętrza zamku. Pozostałe bramy, znajdujące się wewnątrz fortyfikacji, umożliwiają dostęp do pierwszej i drugiej sali broni w zamku.
Zamek o planie czworoboku posiada 10 wieżyczek przylegających do muru zewnętrznego oraz wieżę pośrodku muru wewnętrznego, która oddziela dwa dziedzińce zbrojne i wzmacnia bramę przejściową od strony południowej.
Barbakan, położony na południu i wschodzie zamku, został prawdopodobnie wzniesiony w XIII wieku.
Barbakany, wywodzące się z tradycji almohadzkiej, pojawiły się na Półwyspie Iberyjskim mniej więcej w tym samym czasie i stanowiły niższe mury budowane w najbardziej narażonych miejscach fortyfikacji, takich jak bramy lub obszary, gdzie ukształtowanie terenu nie zapewniało naturalnej ochrony.
Barbakan zamku Castelo de S. Jorge, grubszy u podstawy i wyposażony w fosę, został umieszczony obok dwóch głównych bram wejściowych, aby stanowić pierwszą przeszkodę dla potencjalnych najeźdźców.
Zamek możesz zwiedzać sam/a lub z przewodnikiem. Godziny wycieczek z przewodnikiem znajdziesz na stronie zamku.
Adres: R. de Santa Cruz do Castelo, 1100-129 Lisboa
Godziny otwarcia: Codziennie, od 9:00 do 21:00
Wstęp: 31 Euro z audio przewodnikiem. Pomiń kolejki i kup bilet tutaj.
Przejedź się tramwajem 28

Słynny tramwaj 28 przejeżdża przez całą Alfamę. Jest to naprawdę świetna atrakcja. Tramwaje pochodzą z lat 30-tych. Miały one zostać oddane do muzeum, ale ze względu na to, że to tylko one nadają się do jazdy po wąskich torach i uliczkach Lizbony, czemu nowoczesne tramwaje by nie podołały, nadal używa się tutaj jako transportu publicznego.
Pierwszy przystanek tramwaju 28 jest przy Placu Martim Moniz. Są tam niestety ogromne kolejki i trzeba często czekać ponad godzinę na swoją kolej. Pierwszy odjazd w dzień powszedni jest o 5:40, ostatni o 23:30. Między 9:00 a 18:00 tramwaj odjeżdża 06, 14, 22, 30, 39, 48, 57 po danej godzinie. Przejeżdża on przez całą Lizbonę i ostatni przystanek to Campo Ourique. Rozkład, oraz wszystkie przystanki możesz sprawdzić na stronie tutaj.
Osobiście nie bardzo lubię ten tramwaj ze względu na to, że jest zawsze zatłoczony. Musisz mieć wiele szczęścia, aby sobie usiąść wygodnie przy oknie. Mogę polecić przejechanie się nim przez całą linię, bo większość osób wysiada w centrum. Campo Ouriqe też jest bardzo ciekawe. Polecam zwiedzić tam bardzo charakterystyczny cmentarz.
PRO TIP: Tramwaje 24 i 12 są o wiele mniej zatłoczone, a przejeżdżają podobną trasą.
Kup coś fajnego na Feira da Ladra

Feira da Ladra, czyli market złodzjeki, to bardzo sławny pchli targ, gdzie można kupić dosłownie wszystko. Szukasz stylowych, starych mebli? Kolekcjonujesz monety, lalki, narzędzia? Uwielbiasz używane książki? Szukasz czegoś unikatowego na prezent? To wszyskto znajdziesz tutaj!
Market otwarty jest od wtorku do soboty włącznie od 9 do 6 wieczorem.
Adres: Campo de Santa Clara, 1100-472 Lisboa
Godziny otwarcia: Wtorki i soboty, od 9:00 do około 17:00 lub 18:00.
Zobacz tę ukrytą perełkę Lizbony:
Sztuka uliczna
Na szczególne miejsce zasługuje tutaj sztuka uliczna. Na Alfamie znajdziesz jej przykładów naprawdę wiele. Szukaj jej w małych uliczkach, przy domach, na murach kamienic. Czasami są one naprawdę małe, czasami dziwne, a innym razem zajmują sporo miejsca.

Ja wymienię ten najbardziej znane, które posiadają dodatkowe znaczenie.
- Historia Portugalii – Nuno Saraiva – znajduje się w małym tunelu, zaraz pod punktem widokowym Santa Luzia. Obejmuje cały łuk. Jest to swego rodzaju kolorowy komiks. Sam tunel wychodzi na przepiękny widok na Alfamę. O dziwo, znajduje się tu także toaleta publiczna.
- Mural sprzedawczyni ryb – Beco da Corvinha – jest bardzo duży, kolorowy i wykonany niejako niezdarnie, co dodaje mu jeszcze charakteru. Przedstawiona na muralu kobieta niesie kosz z rybami na głowie. Ubrana jest w tradycyjny strój. Niegdyś takie kobiety chodziły po ulicach Alfamy, głośno zachwalając swój towar.
- Amalia Rordigues – portret wykonany z kostek calçada portuguesa na jednej ze ścian. Jest hołd miasta dla tej wspaniałej śpiewaczki Fado. Obecnie przed portretem znajdują się kawiarniane stoliczki. Można więc stanąć, wypić kawę i przyglądać się temu dziełu sztuki.
- Mural z azulejo André Saraivy – kolorowe płytki układają się w komiksowy, futurystyczny krajobraz miejski. Mural przedstawia Lizbonę oraz inne miasta, w których mieszkał artysta.
Koncerty Fado
Fado nie wywodzi się z Alfamy, ale z przyległej Mourarii. Jednak, jest to najsłynniejsze miejsce, gdzie chodzi się posłuchać koncertów tej muzyki. Przeważnie organizowane są one w małych restauracyjkach i bilet wstępu zawiera kieliszek wina i kolację.
Piosenki Fado są przeważnie smutne, pełne tęsknoty. Ten gatunek został stworzony przez kobiety, które kiedyś czekały na swych mężów marynarzy, wypływających na wielomiesięczne rejsy.
Warto pamiętać, że podczas koncertu nie rozmawia się i faktycznie należy słuchać, bo Fado to nie tylko muzyka, ale doznanie, przeżycie, a artyści traktują swój fach niezwykle poważnie.
Najlepsze miejsca na Fado na Alfamie to:
- Clube do Fado
- Pastel do Fado
- Sr. Fado de Alfama
Najstarszy dom

Na Rua dos Cegos 20, zaraz niedaleko muralu Amalii Rodrigues znajduje się malutki dom, który przetrwał kataklizm 1755 roku. Jest to najstarszy dom w Lizbonie. Obecnie należy do kogoś prywatnego i nie jest udostępniany zwiedzającym. Warto pójść potem nieco w górę, aby zobaczyć ciche i spokojne zakątki Alfamy.
Jak zwiedzać Alfamę? – Twój plan zwiedzania
Alfamę należy zwiedzać na piechotę i to bardzo, bardzo wolno. To nie jest dzielnica, gdzie gania się od pomnika do pomnika, czy od atrakcji do atrakcji. Tutaj należy po prostu odpuścić. Ja bardzo to lubię. Od razu kiedy tutaj wchodzę, czuję, że czas staje w miejscu i można się zrelaksować.
Na zwiedzanie potrzeba Ci około 3 godzin lub więcej. Niektórym zajmuje to nawet cały dzień. Wszystko zależy od tego, czy faktycznie chcesz wejść do niektórych z atrakcji.
Oto mój sugerowany plan zwiedzania:
- 9:00 – zacznij od kawy w A Bica dos Bicos lub w O Cofre – Nie zapomnij sprawdzić jak zamówić kawę w Portugalii.
- Przejdź się przez Arco Portas do Mar do Katedry Sé. Po drodze możesz jeszcze wejść do Kościoła Świętego Franciszka lub zrobić zdjęcie na placu przed tą budowlą. Stań przed Katedrą Sé na przystanku tramwajowym. Tutaj masz najlepsze miejsce na zdjęcie przejeżdżającego tramwaju 28. Polecam wejść także do Katedry.
- Rua da Adiça – to kolejny Twój przystanek. Tutaj nadal szusy się pranie, a kolorowe fasady budynków dodają uroku temu miejscu.
- Lunch – zjedz choriço lub sardynki w Lisboa Tu e Eu. Do picia zamów vinho verde, zielone wino.
- Ulica Beco da Corvinha – tu znajdziesz mural kobiety niosącej na głowie kosz z rybami. Kiedyś tak kobiety sprzedawały świeże ryby. Podobno były także przy tym niezmiernie głośne. Nieco dalej, na szczycie wzgórza miniesz ołtarzyk Świętego Antoniego. Zauważ małe schodki, stojące przy nim. To specjalna konstrukcja, którą dzieci robią na Santos Populares, festial Wszystkich Świętych, odbywający się w czerwcu.
- Grafitti Nuno Saraivy – przedstawia historię Lizbony i oferuje piękny widok na Alfamę. Jest tutaj także toaleta publiczna – dość interesujące miejsce na takie udogodnienia.
- Punkty Widokowe – Miraduro da Santa Luzia i Miraduro das Portas do Sol – Pierwszy punkt widokowy charakteryzuje się pięknym ogrodem, który cudownie kontrastuje z niebieskim niebem. Przylegający kościół świętej Łucji ma na fasadzie dwa murale z azulejo. Jeden przedstawia przejęcie Zamku Świętego Jerzego od Maruów, a drugi główny plac w Lizbonie – Praça do Commercio – jeszcze przed trzęsieniem ziemi w 1755 roku. Miraduro das Portas do Sol ma dwa tarasy widokowe, oraz kiosk, gdzie napijesz się czegoś zimnego. Stoi tam także bardzo ładny posąg Świętego Wincenta.
- Najstarszy dom w Lizbonie – znajduje się przy Rua dos Cegos 20. To dom prywatny, więc do środka wchodzić nie można. Zaraz pod nim jest mural portugalskiego artysty Vhilisa. Przedstawia on twarz Amalii Rordigues, słynnej śpiewaczki Fado.
- Stąd możesz iść w dół wzdłuż Travessa São Tomé, w stronę Muzeum Fado. Przed nim jest bardzo ładny plac Largo do Chafariz de Dentro, gdzie starsze panie sprzedają ginje i gdzie także nieco odpoczniesz. Muzeum Fado jest bardzo interesujące i warto do niego wejść.
- Jeżeli masz jeszcze siły, idź do Panteonu Narodowego. Możesz zrobić sobie przed nim zdjęcie lub wejść do środka, na samą górę, aby podziwiać widoki.
- Niedaleko znajduje się także piękny mural zrobiony z samych azulejo. Autorem jest André Saraiva i przedstawia Lizbonę oraz inne miasta, w których żył artysta.
- Jeżeli jest akurat wtorek lub sobota, to na pewno trafisz na pchli targ Feira da Ladra, gdzie kupisz naprawdę niemal wszystko.
- Zamek Świętego Jerzego zostawiam Ci jako ostatni. Jest to świetne miejsce na zachód słońca. Bilet wstępu możesz kupić wcześniej z GetYourGuide. Warto to zrobić, aby ominąć kolejki.
- Kolację zjedz niedaleko w O Chapito, ale zrób najpierw rezerwację!
Twoja cała trasa na mapie:
PRO TIP: Polecam zwiedzanie Alfamy od samego rana i faktycznie poświęcenie jej całego dnia. Nie warto także jechać tramwajem 28 w szczycie. Możesz z tego zupełnie zrezygnować lub wziąć tramwaj 24. Punkty widokowe są także doskonałe na wschód słońca. Wcześnie rano nie ma tam prawie w ogóle ludzi.
Alfamę możesz zwiedzić na własną rękę. Na pewno będzie to cudowne doświadczenie. Jeżeli jednak szukasz kogoś, kto pokaże Ci ukryte zakamarki i opowie Ci nieco o historii miasta, to na pewno warto wynająć przewodnika. Polecam wycieczki z GetYourGuide. Mają oni wiele opcji dla osób, które chcą poznać historię Lizbony i kulturę Portugalii.
Uczyń swoje wakacje niezapomnianymi! Zejdź z utartej ścieżki, odkryj tajemnice miast, zjedz tam, gdzie jedzą lokalsi. Get Your Guide łączą turystów z niezależnymi przewodnikami i tworzą niezapomniane wycieczki. Zarezerwuje wycieczkę teraz

Alfama – gdzie i co zjeść?
Śniadanie – myślę, że dobrze jest zacząć od czegoś, co zapełni Ci brzuch na parę dobrych godzin. Polecam więc albo tosta z awokado lub z łososiem w The Folks Blue Street, albo coś bardziej tradycyjnego i na słodko w Portela Baixa. W obu miejscach dostaniesz także super dobrą kawę.
Lunch proponuję w Lisboa Tu e Eu. Ta mała restauracyjka serwuje dania portugalskie w formie tapas. Zamów parę, aby się podzielić. Polecam pica pau, sardynki i choriço, a do picia zielone wino (vinho verde). Inną dobrą restauracją na lunch lub na obiad jest Santa Rita. Tutaj polecam zamówić krewetki w sosie curry. Są naprawdę przepyszne.
Jeżeli masz ochotę na przekąskę, to w czasie sezonu letniego zajdź do Ginjinha da Sé. Ta mała knajpka mieści się w klimatycznej uliczce. Prowadzą ją dwie francuski. Tutaj także zjesz portugalskie petiscos, czyli tapas.
Na popołudniowego drinka i przekąskę polecam Damas – bardzo przyjemna, stylowa knajpa dla wszystkich tych, którzy lubią dobra kuchnię i unikatowe wnętrza. Damas to powiew świeżości w starej Alfamie. Zamów smażone jajka z ziemniakami, oliwki, chleb i humus. Na pewno nie będziesz żałował.
Na obiad warto zajść do O Chapito. Tutaj już za danie zapłacisz o wiele więcej, ale jedzenie jest pyszne i widoki są także warte swojej ceny.
Na Alfamie posłuchasz także prawdziwego Fado, muzyki, która ma swoje korzenie właśnie w tych okolicach. Clube do Fado to legendarne miejsce. Zarezerwuj stolik i zjedz kolację w towarzystwie dźwięków tej pięknej muzyki.
Jak się dostać na Alfamę?
Jeżeli musisz wziąć transport, to najłatwiejsze będzie metro. Koło Alfamy są dwie stacje na niebieskiej linii – Santa Apolonia, skąd dojdziesz do Panteonu lub Terriero do Paço, z którego jest bliżej do Katedry Sé.
Przez Alfamę jeżdżą także tramwaje 28 i 24.
Czytaj więcej o transporcie w Lizbonie.
Alfama – gdzie się zatrzymać?
W Alfamie bardzo łatwo znaleźć jest zakwaterowanie. Problemem może być jednak cena. Tutaj stawka za noc jest dość wysoka. W większości dostępne są tutaj apartamenty i pokoje w prywatnych mieszkaniach. Jeżeli wolisz coś bardziej oddalonego od centrum, na pewno zapłacisz mniej. Plusem zatrzymania się w Alfamie jest na pewno jej klimat. Może być faktycznie bardzo romantycznie, budząc się w małym mieszkanku przy jednej z ulic. Z drugiej strony, to dzielnica bardzo turystyczna, zatłoczona i może być bardzo głośno.
PRO TIP: Unikaj mieszkania na Alfamie w czerwcu. Cały miesiąc to obchody Santos Populares, czas wielkich imprez ulicznych. Całą noc jest wtedy naprawdę głośno.
Dolna Alfama, u podnóży wzgórz, na pewno jest nieco spokojniejsza. Tutaj łatwiej jest o ciszę i może mniej osób będzie przechodzić Ci pod oknem. U góry będzie tłoczniej, ale też łatwiej jest wszędzie dojść.
Polecam zatrzymanie się na Alfamie parom, oraz osobom młodym lub podróżującym samotnie lub w grupie przyjaciół. Zdecydowanie odradzałabym zostanie tam rodzinom z małymi dziećmi. Pokonanie codziennie takiej ilości schodów byłoby bardzo uciążliwe.
Cena za noc na Alfamie może kosztować od 100 do 150 Euro za noc (cena na 2026 rok).
Polecane noclegi:

- Tandem Palacio Lisboa
- Lisbon Best Choice Apartments
- Pousada Alfama
- Alfama Terrace 360
- Tiny Gem Alfama
Mój wybór: Alfama Best Balcony to małe mieszkanko z balkonem, wychodzącym na jedną z ulic. Doskonałe miejsce na romantyczny pobyt.
Najczęstsze pytania o Alfamę
Czy Alfama jest bezpieczna?
Tak, bardzo. Jedyny problem to kieszonkowce w Tramwaju 28.
Ile czasu potrzeba na zwiedzanie Alfamy?
Minimum 3-4h, idealnie cały dzień z restauracjami.
Czy Alfama jest dostępna dla osób z ograniczoną sprawnością?
Niestety nie – strome schody, bruk, brak wind.
Gdzie najlepsze widoki?
Miradouro das Portas do Sol (zachód słońca!), Zamek (360°)
Czy warto nocować w Alfamie?
Tak, jeśli lubisz autentyczny klimat i nie przeszkadza Ci muzyka do późna.
Gdzie kupić bilety na Tramwaj 28?
W kioskach, automatach, lub Lisboa Card.
Czy restauracje są drogie?
Zależy – tasca: 10-15€, nieco bardziej luksusowo: 20-30€ per person.
Podsumowanie – Czy warto zwiedzić Alfamę?
Alfama to moje ulubione miejsce w Lizbonie. Mieszkając tutaj 7 lat, nadal odkrywam nowe zakamarki każdego dnia. Jeśli masz tylko jeden dzień w Lizbonie – spędź go w Alfamie. To tutaj poczujesz prawdziwą duszę miasta.
Pamiętaj: Alfamy nie zwiedzają, Alfamę przeżywają. Zgub się w uliczkach, napij się ginje, posłuchaj fado. Dopiero wtedy zrozumiesz dlaczego ta dzielnica jest tak wyjątkowa.
Masz pytania? Napisz w komentarzu!